Jesienią zadbaj też o „zdrowie” auta

Każdy z nas odczuwa dyskomfort związany z jesienną zmianą pogody: opadami, spadkiem temperatury i znikomą ilością światła. Wszyscy też na swój sposób przygotowujemy się do przetrwania tego – mało przyjemnego – okresu. A jak na wszystkie czynniki związane z nadejściem jesieni i zimy reaguje nasz samochód ?
– Podobnie jak i my. My zaopatrujemy się w specyfiki wzmacniające odporność, w różnego rodzaju poprawiacze nastroju oraz ciepłą odzież żeby nie marznąć i w miarę komfortowo przetrzymać do wiosny. Nasz samochód również potrzebuje paru nowych akcesoriów, przeglądu i troski aby służył nam doskonale przez resztę jesiennych i zimowych miesięcy – mówi Beata Wrocławska, ekspert ProfiAuto.pl – sieci motoryzacyjnej zrzeszającej sprzedawców części i niezależne serwisy motoryzacyjne w ponad 200 miastach Polski.

Witold Rogowski, ekspert sieci ProfiAuto.pl dodaje, że deszczowa pogoda często też może mieć bezpośrednie przełożenie na rozwój korozji.

  • Jeśli mamy np. niedrożny odpływ z podszybia, gdzie także często zalegają mokre liście, stojąca woda może przyśpieszyć rozwój rdzy – mówi Witold Rogowski.
    Wilgoć może zaszkodzić też układowi elektrycznemu naszego auta. Jeśli np. przewody zapłonowe mają przebicia (są stare), to wilgoć będzie wspomagała utraty prądu.
  • Jeżeli auto nie odpala nam po deszczu, a zapala np. po postoju w garażu to sygnał, że należy przyjrzeć się na przewodom wysokiego napięcia – dodaje ekspert ProfiAuto.pl. Wpływ na podatność do rdzewienia będzie miał oczywiście także wiek naszego samochodu. Starsze auto będzie bardziej podatne na rdzewienie niekoniecznie ze względu na jakość wykonania, czy materiałów, ale z pewnością dlatego, że zwykle ma więcej odprysków, czy uszkodzeń powłoki lakierniczej.
  • I jeszcze jedno, jeśli mamy auto naszpikowane elektronicznymi gadżetami, które pod wpływem wilgoci zaczną nam wariować to pretensje musimy mieć tylko do siebie, że daliśmy się na nie namówić, zamiast zainwestować w szkołę doskonalenia techniki jazdy – śmieje się Witold Rogowski.

Siedem jesiennych rad dla kierowców:

Po pierwsze światło:
Skontrolujmy oświetlenie naszego pojazdu. Wieczory są co raz dłuższe. Warto więc zainwestować w nowe żarówki, ustawić i sprawdzić stan reflektorów. Zadbajmy o sprawne działanie świateł przeciwmgielnych, stopu, drogowych – radzi ekspertka ProfiAuto.pl.

Po drugie widoczność:
Zwróćmy uwagę na stan i jakość naszych wycieraczek. Latem kiedy opady są rzadsze, nie zwracamy uwagi na sprawność gum na piórach naszych wycieraczek. Jesienią warto pomyśleć o ich wymianie, aby w przypadku długotrwałych i intensywnych opadów mieć wycieraczki idealnie zbierające wodę, a tym samym pozwalające na  doskonałą widoczność.

Po trzecie zimowe płyny:
Pamiętajmy o płynie w układzie chłodzenia – skontrolujmy jego temperaturę krzepnięcia i w razie konieczności wymieńmy go na nowy. Wymieniamy również płyn do spryskiwaczy szyb na zimowy. Jeżeli zdarzy się , że temperatura o poranku spadnie poniżej  zera, nasz letni płyn nie spełni swego przeznaczenia, a jeśli przymarznie w  pompce do spryskiwacza, ta  może ulec uszkodzeniu. Radzimy również wymienić olej w naszym pojeździe co zapewni nam lepszą ochronę silnika w przypadku niższych temperatur. Jeśli przy niskich temperaturach ciężko nam zmieniać biegi (skrzynka manualna) to sygnał, że zmienić należy również olej w skrzyni.

Po czwarte opony:
Przede wszystkim pamiętajmy o ogumieniu! Sprawdźmy ciśnienie w oponach, jeżeli temperatura spadnie poniżej siedmiu stopni Celsjusza (granica umowna) wymieńmy opony na zimowe, aby nie zaskoczyły nas opady śniegu, kolejki przy wymianie opon, a – co najgorsze – problemy na drodze.

Po piąte energia:
Zadbajmy o zasilanie naszego auta – czyli naładowaniu akumulatora. Jeśli mamy samochód wyposażony w automatyczną skrzynię biegów, tym bardziej warto zaopatrzyć się w kable rozruchowe (nie zajmą wiele miejsca w bagażniku, a mogą się przydać).

Po szóste klimat:
Jesienią warto zmienić filtr kabinowy, aby uniknąć parowania szyb podczas deszczu. Zmieńmy też dywaniki z materiałowych na gumowe – łatwiej je będzie oczyścić z wody i błota, unikniemy też zaparowanych szyb, które są efektem parowania wody z nasiąkniętych nią dywaników.

Po siódme serwis:
Przegląd u mechanika jest jak profilaktyczna wizyta u lekarza – zawsze warto sprawdzić, czy wszystko jest OK. Poprośmy mechanika, by sprawdził nam zawieszenie, układ kierowniczy, poziom i stan płynu hamulcowego.

KONTAKT:
Witold Rogowski – kontakty z mediami
tel.: +48 606.330.013
mail: rogowski@profiauto.pl

ZDJĘCIA eksperta do pobrania: http://picasaweb.google.com/koboltu/ProfiAuto#